paź 09 2014

Równouprawnienie pań i panów generatorem słabszej pozycji tych ostatnich

Kategoria: Motoryzacjastefan @ 14:49

Już od kilkudziesięciu lat znamy mit, wedle którego chłopiec musi bawić się pistoletami, a dziewczyna małym sprzętem do gotowania. Jest to pokłosie patriarchalnej metody urządzenia świata. To ten podział i łatwo dostrzegalne dzielenie ludzi, sprowokowały na świecie burzliwą dyskusję pod szyldem Gender.

Chodzi w głównej mierze o dwa słowa “powinieneś” i “wypada”. Rodziciele, doświadczeni życiem zdają sobie sprawę, że odstępstwa od ogólnie przyjętego schematu nie są akceptowane. Szczególnie, jeśli mamy na myśli grupkę dzieci. W przypadku, gdy człowiek jest inny od pozostałych, zostaje wysłany na margines. Jest tak dlatego, że od zarania dziejów ojcowie i matki wpajają potomkom z góry narzucone obowiązki. Strach przed izolacją ich dzieci jest głównym silnikiem napędowym wzoru – chłopak myśliwy, dziewczynka sprzątaczka.

W momencie, gdy homo sapiens polował, by przeżyć, rolą każdego osobnika męskiego było zdobycie pokarmu. Kilkadziesiąt/set lat później ten sam osobnik miał obowiązek ochraniać najbliższych i przynosić pieniądze, zaś niewiasta winna zostawać przy garach i przygotowywać posiłki. Dosłownie kilkanaście lat wstecz kanon matki-polki, której podstawową rolą było prasowanie, smażenie kotletów i opieka nad dziećmi, żył w najlepsze. To jednak się zmienia.

Dzisiejsze kobiety chcą zajmować miejsce na równi z mężczyznami. Ruch kobiet dobrze się o to postarał. Niestety w przypadku przyznawania premii nie doszło jeszcze do pełnego zrównania, ale widzimy już pewien proces zamiany ról, gdzie to np. kobieta prowadzi samochód i “siedzi” w samochodach. Jest świadoma, czy obok minął ją Ford Ka; jak wygląda i jaki ma moment obrotowy nowy ford transit.

Przedstawiciele drugiej strony, widząc rosnącą samodzielność pań, mogą sobie pozwolić na coraz większe uhybienia od dotychczas istniejących norm. Już w tej chwili nie jest zaskoczeniem osobnik uczęszczający do salonu odnowy, czy taki noszący kolczyki.

Tagi: ,