cze 28 2012

Problem w drodze

Kategoria: Middle of nowhereskyabove1 @ 15:20

Wszystko wydarzyło się, kiedy miałem mieszkanie jeszcze w Stanach Zjednoczonych. Miałem w tym okresie wakacje, więc zdecydowałem wykorzystać to, aby pozwiedzać najpopularniejsze atrakcje w kraju. Szkoda tylko że nie wszystko poszło tak gładko. przemieszałem się w tym czasie jedną z klasycznych dróg znanych z filmów gdzie wokół widać jednolity krajobraz a do jakiegokolwiek zamieszkanego miejsca jest jeszcze dużo kilometrów. I niestety w tym miejscu właśnie mój wóz się poddał i zwyczajnie umarł. Na początku starałem się go zreperować, lecz nie wiem dużo o samochodach, więc wszelkie moje posunięcia były bezcelowe. Nie pozostało mi nic innego jak zadzwonić po pomoc. Całe szczęście sygnał był jednakże otrzymałem informacje iż samochodu najszybciej mogę się spodziewać za ponad godzinne. Nie pozostało mi nic innego jak oczekiwać. Samochód podjechał po ponad dwóch godzinach i wziął mnie wraz z moim wozem do najbliższego małego miasteczka. Tam zajęto się moim autem i doradzono mi żebym podszedł z rana w ten czas będą pewnie wiedzieli, co jest nie tak. W niezwykle złym samopoczuciu udałem się do niedalekiej kafeterii. Tam sympatyczna kelnerka o imieniu „miley” podała mi herbatę i małą strawę. Poradziła mi także gdzie można odszukać niedaleko dobry i niedrogi motel. Do którego się udałem następnie i wynająłem apartament na jedną noc. Niestety fortuna mi nie sprzyjała do samego końca ponieważ rankiem, kiedy udałem się do zakładu poinformowano mnie, co zostało uszkodzone w moim samochodzie i będzie gotowy dopiero za trzy dni z powodu braku części na magazynie. W wyniku czego ugrzęzłem w tej mieścinie na dłuższy okres. Po tych kilku nużących dniach i sporych wydatkach wreszcie mogłem opuścić miejscowość.

Tagi: , ,

Comments are closed.