paź 31 2010

Urlop na okoliczność śmierci bliskiej osoby

Kategoria: Poradnikitomb @ 15:41

Śmierć członka rodziny niesie ze sobą , oprócz oczywistych przeżyć psychicznych, również obowiązki związane chociażby z organizacją pogrzebu. Czas na załatwienie odpowiednich spraw gwarantują nam przepisy prawne.

Rozporządzenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z dnia  15.05.96 (Dz.U. nr 60/96 poz. 281 z późn.zm.) w paragrafie 15 precyzuje zasady, dotyczące przyznawania dnia wolnego z powodu śmierci bliskich. Przede wszystkim określa czas, w jakim możemy być nieobecni w pracy. Każdemu , kto stracił dziecko, małżonka lub rodzica przysługują 2 dni zwolnienia. Dotyczy to również macochy lub ojczyma. W przypadku śmierci byłej żony czy byłego męża obowiązują te same zasady.

1 dzień urlopu okolicznościowego dostaniemy na przykrą okoliczność straty siostry, brata, babci, dziadka, teścia lub teściowej. Rozwiedzione pary mają nadal prawo upomnieć się o wolne w momencie śmierci rodzica jednego z małżonków.

Przepis, o którym mowa pozwala na jednodniowe zwolnienie z obowiązku pracy w przypadku gdy nastąpi śmierć osoby, która jest na  naszym utrzymaniu lub pod naszą bezpośrednią opieką.  Oznacza to, że nie jest wtedy brany pod uwagę stopień pokrewieństwa. Są to takie wypadki, w których zajmujemy się np. starszą osobą – ciocią, wujkiem lub zupełnie nie należącym do rodziny. Warunkiem jest wspólne mieszkanie i zameldowanie oraz  duży stopień zażyłości.  Może zaistnieć też sytuacja , w której na naszym utrzymaniu pozostaje babcia męża lub żony. Wtedy, mimo ,że ustawa nie przewiduje urlopu z powodu śmierci dziadków małżonka, jest nam on przydzielony.

Aby dostać od pracodawcy wolne, należy zgłosić się do kadr. Tam zgłasza się stosowny wniosek i przedstawia akt zgonu. Nie obowiązuje nas informowanie o dacie pogrzebu. Nie obowiązuje nas bowiem wykorzystywanie urlopu tego dnia. Jeśli więc zdarzy się, że pochowanie zmarłej osoby odbywa się w dzień niepracujący, nadal mamy prawo domagać się zgody na jednodniową nieobecność.

Za dzień nazywany urlopem okolicznościowym dostajemy oczywiście wynagrodzenie. Podobnie jak w przypadku zwolnienia chorobowego.

Nie istnieją żadne ścisłe  zasady dotyczące ilości czasu, który upływa od momentu śmierci bliskiej osoby do dnia, w którym chcemy nie przyjść z tego powodu do pracy. Oczywiście rozsądne korzystanie z tej możliwości nakazuje zgłaszanie owego wniosku w dość prawdopodobnych granicach czasowych.

Nie jesteśmy zmuszeni tłumaczyć swojej potrzeby uzyskania dnia wolnego. Przysługuje nam to bowiem ustawowo i jest bezdyskusyjne. Jeśli jednak ten wskazany przez prawo czas wydaje się komuś niewystarczający , można skorzystać z szansy wykorzystania urlopu wypoczynkowego, jeśli jeszcze nam taki pozostał. Wyrozumiały pracodawca na pewno go nie odmówi.

Tagi: , ,

Comments are closed.