
Już po raz trzeci, 15 września, zorganizowano w Warszawie ECCO Walkathon. Nazwano go Spacerem ludzi dobrej woli ze względu na piękną i szczytną ideę. Celem było zbieranie pieniędzy połączone z poznawaniem miasta. Za każdy przebyty kilometr, firma ECCO przekazywała 4 złote na rzecz wybranej fundacji. Impreza ta połączyła przyjemne z pożytecznym- czyniąc dobro dla innych jednocześnie można było miło spędzić czas na świeżym powietrzu, w towarzystwie rodziny i przyjaciół.
Tak, jak i w zeszłym roku, centralnym punktem tego wydarzenia stało się Pole Mokotowskie. Liczne stoiska informacyjne, wystawy oraz inne formy prezentacji pozwalały zapoznać się bliżej z tegorocznymi projektami. Również w trakcie spaceru- czy to na 6, czy na 10 km można było natrafić na ciekawostki dotyczące wspieranych projektów. Spacerowi towarzyszyły liczne atrakcje artystyczne, takie jak puszczanie gigantycznych baniek mydlanych, czy też muzyka grana na żywo.
| źródło: www.eccowalkathon.pl |
Impreza rozpoczęła się o 9.30, kiedy to rozpoczęto rejestrację uczestników. Przed wyruszeniem w trasę każdy otrzymywał w ramach biletu tzw. Pakiet startowy, na który składał się: identyfikator, plecak, koszulka, długopis, smycz, woda oraz jabłko. Oficjalne otwarcie nastąpiło o godzinie 10, a zaraz po nim zaprezentowano projekty fundacji na rok 2007. Na kilkanaście minut przed wyruszeniem w trasę przeprowadzano rozgrzewkę. Nie ważne, czy brały w niej udział maluchy, czy też ludzie w podeszłym wieku, wszyscy bawili się świetnie. Mimo, iż trasy nie należały do najkrótszych (6 i 10 km), dobre humory nie opuszczały uczestników ECCO Walkathonu. Tekst ze Shreka 2 „Daleko jeszcze?” i charakterystyczne cmoknięcie nieustannie przewijały się podczas rozmów.Wydarzeniu towarzyszyły występy zespołu ViniBand. Zagrali Numer Raz i Dj Zero. Imprezę uświetnił koncert niesamowitej jak zwykle Kayah.
Organizatorzy Walkathonu 2007 wyszli naprzeciw rodzicom, zabierającym swoje pociechy na ECCO spacer. Jako że marsz na 10, czy też nawet 6 kilometrów dla wielu dzieci mógłby okazać się zbyt męczący, a co najgorsze nużący, wszyscy mali uczestnicy otrzymali książeczkę i naklejki. Na trasie spaceru dzieci miały za zadanie wypatrywać specjalnych punktów z postaciami ukazanymi na naklejkach i umieszczanie ich w odpowiednim miejscu w swojej książeczce. Po ukończonym spacerze dzieci otrzymywały dyplom potwierdzający dodatkową darowiznę na rzecz wybranych organizacji.
Duża zaletą tego wydarzenia okazała się sama atmosfera, panująca tego dnia na Polach Mokotowskich. Zorganizowanie imprezy na 20 tysięcy osób, która odbyłaby się w pokojowych warunkach, bez awantur i przepychanek to nie lada wyczyn. Jednak organizatorom ECCO Walkathonu się to udało. Odczuwało się rodzinną, spokojną atmosferę, która pozwalała się zrelaksować, zapomnieć o troskach dnia codziennego. Warszawiacy w niezwykle miły i uprzejmy sposób odnosili się do siebie. Szkoda, że taka impreza, głównie przez panującą atmosferę, nie trwa przez cały czas….
Podczas tegorocznego ECCO Walkathonu można było wesprzeć jeden z trzech przedstawionych projektów: organizacji „Street kids”- Dzieci ulicy w Polsce, WWF- Lasy tropikalne w dorzeczu Kongo oraz Fundacji TVN Nie jesteś sam- „MUKO”.
Dzieci ulicy w Polsce
Ponad 100 milionów dzieci na świecie żyje w skrajnie trudnych warunkach, na ulicach, pozbawione szacunku, wykształcenia i środków do życia. W trosce o ich przyszłość, kanadyjska organizacja Street Kids International (streetkids.org) wspierana przez partnerów lokalnych w poszczególnych krajach, a w Polsce przy współpracy z Fundacją dla Polski oraz program ECCO WALK FOR LIFE opracowała projekt, którego celem jest poprawa sytuacji życiowej dzieci ulicy na całym świecie.
Lasy tropikalne dorzecza rzeki Kongo
Dorzecze rzeki Kongo z występującymi tam lasami tropikalnymi stanowi drugie, co do wielkości płuca naszej planety. To unikalne środowisko naturalne jest nie tylko domem dla żyjących tam zwierząt: głównie słoni i goryli, ale od tysięcy lat stanowi miejsce życia dla rdzennej ludności afrykańskiej. Ten niezwykły zakątek ziemi ulega jednak stopniowej degradacji. Globalne ocieplenie klimatu, kłusownictwo, wycinanie drzew oraz wydobywanie ropy sprawia, że lasy tropikalne dorzecza Kongo i występująca tam dzika przyroda zagrożona jest wyginięciem.
„Muko”
Mukowiscydoza jest najczęściej występującą chorobą genetyczną. Przeciętnie jedno na 2,5 tys. dzieci rodzi się chore na mukowiscydozę. Choroba jest nieuleczalna. Objawia się już we wczesnym dzieciństwie, przede wszystkim dolegliwościami ze strony układu oddechowego i pokarmowego. Organizm chorego wytwarza gęsty śluz, który utrudnia prawidłowe funkcjonowanie najważniejszych organów wewnętrznych: płuc, serca, wątroby oraz trzustki. Obecnie w Polsce żyje około 1000 osób chorych na mukowiscydozę, w tym około 300 dorosłych. Niestety wielu pacjentom choroba nie pozwala dorosnąć, a do tej pory nie odkryto leku, dzięki któremu chorzy na mukowiscydozę mogliby dożyć później starości. Ale dzięki odpowiednim lekom i rehabilitacji można znacznie poprawić jakość ich życia i wydłużyć je nawet o kilkanaście lat.
Trochę historii na koniec….
Pierwszy ECCO Walkathon został zorganizowany w Kopenhadze w 1999 roku. W tej inauguracyjnej imprezie wzięło udział 12.000 osób. Od tego czasu wydarzenie to urosło do rangi najbardziej popularnych sponsorowanych marszy charytatywnych na świecie.W Polsce, pierwszy ECCO Walkathon został zorganizowany w 2005 roku w Warszawie. Od 9 lat odbywa się on w wielu miastach świata: w Sztokholmie, Amsterdamie, Kopenhadze, Århus, Oslo, Berlinie, San Francisco, Tokyo, Sapporo, Yokohamie i Kyoto. Spacerowanie i jednoczesne zbieranie funduszy na cele dobroczynne zaangażowało do tej pory ponad 200.000 osób. Dotychczasowo przebyty dystans równy jest 45 okrążeniom kuli ziemskiej, a zebrane fundusze to 6,5 mln zł.W zeszłym roku Warszawa dodała kolejne 67.000 km przebytych po miejskich ulicach, parkach.
Info zaczerpnięte ze strony: ECCO Walkathon



